więzi

07:34


  Jakiś czas temu byłam pewna swoich więzi. Wiązałam z nimi swoją przyszłość i ufałam im bezgranicznie. W pewnym momencie zauważyłam, że mnie i jedną z takich osób, dzieli ogromna przepaść, czułam, że oddalamy się od siebie coraz bardziej. Kogo to była wina? Nikogo. Można powiedzieć, że była to wina dorastania, zmieniania się. Żaden człowiek nie jest pilnie zaprogramowaną maszyną i jego osobowość, poglądy, ulegają zmianie. To normalne, zwłaszcza w moim wieku, kiedy to tak naprawdę w tym okresie kształtuje nam się charakter. 
Zastanawia mnie tylko, w którym momencie staliśmy się tak różni. Tak różni, że sama obecność tej osoby wzbudzała we mnie irytację i zażenowanie. Tak różni, że nie umieliśmy zamienić dwóch słów bez udawania, że wszystko jest okej. I tak różni, że nie potrafiliśmy, a nawet nie chcieliśmy być w stosunku do siebie uczciwi.
Na początku nie mogłam zrozumieć, jakim cudem jesteśmy tak daleko, skoro parę lat wcześniej byliśmy tak blisko. Wydaje mi się, że w końcu zrozumiałam.
Ale czy chciałabym coś z tym zrobić? Nie wiem. Nie widzę sensu naprawiać czegoś co tak naprawdę się nie zepsuło, lecz zmieniło.  Ta osoba ciągle będzie ważną częścią mojego życia, to się nigdy nie zmieni, to moja rodzina, ale nie będzie już między nami takiej relacji, jaka była parę lat temu.
   Mimo, że ciągle jestem na drodze dorastania, zmieniania się,  mam oczy szerzej otwarte i zauważam komu mogę zaufać, a komu nie bardzo. Oczywiście grono godne zaufania jest o wiele mniejsze, bo są w nim "tylko" 2 osoby, które w zupełności mi wystarczają.
   Krótko mówiąc, więzi tworzymy od najmłodszych lat, na początku są to to rodzice i rodzina, potem koleżanki, które z czasem stają się przyjaciółkami, pierwsza miłość itd.
Niestety, niektóre z nich, a nawet większość, z czasem będą znikać, a pozostaną tylko ci najważniejsi, ci z którymi masz najsilniejszą więź.

"Ut­ra­ta ko­goś, ko­mu mog­liśmy w pełni zaufać bar­dzo bo­li. Nić zaufa­nia to jed­na z cen­niej­szych więzi, ja­kie możemy z kimś ut­worzyć. Bez niej, na­wet z po­zoru naj­bar­dziej uda­ne przy­jaźnie i związki roz­padną się w pył. "












(to wcale nie jest nóż, możesz przewija dalej)




Koszulka - choies

You Might Also Like

31 komentarze

  1. Więzi są bardzo ważne ^^ Uspokoił mnie trochę Twój post bo sama mam osobę z którą się od siebie oddalamy :c Teraz wiem, że tak musi być ;)
    http://paczajom.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. cudne zdjecia :) najgorzej jest wtedy gdy przywiążesz sie do osoby a ona cie zostawi ;/

    http://lina-lina8.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Więzi są bardzo ważne. Najbardziej boli jak sie zrywają.
    http://claudettek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo mądry post! Śliczne zdjęcia!

    http://spectrumxshadow.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Utrata przyjaciół zawsze wiąże się z bólem, dla mnie to bardzo ciężkie, ponieważ szybko przyzwyczajam się do ludzi ;)
    http://nazywamsiemilena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Więzi towarzyszą nam od dziecka. Koledzy na podwórku, w przedszkolu, pierwsze miłoście, a chociażby rodzice. Super napisane! Zdjęcia zabawne, z tym nożem- rewelacja! ^^
    Podoba mi się tu- obserwuję ;)
    Zapraszam --> http://hot-schot.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawie piszesz, a zdjęcia są przepiękne!

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie napisane a zdjęcia po prostu świetne takie z humorkiem :-) Pozdrawiam
    http://mamazcorkatestuja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Zostaję na stałe, bo naprawdę spodobał mi się sposób, w jaki piszesz. Wydaje mi się, że nadajemy na tych samych falach, więc zapraszam serdecznie do mnie mett-sky.blogspot.com chętnie poznam Twoją opinie

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ciekawy post, niestety tak to już w życiu bywa że na swojej drodze wciąż kogoś spotykamy, a życie samo weryfikuje siłę tych wszystkich więzi, które nas łączą, trzeba po prostu się z tym pogodzić.

    Ps. Bardzo fajne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Idąc własną drogą, krocząc ku zmianom - będą za nami szli tylko najwytrwalsi. Najsilniejsi. Najważniejsi.
    http://fioletowytusz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Więzi są mega ważne. Bardzo mądry post i świetne zdjęcia. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jestem fotografem z zawodu i bardzo podobają mi się twoje zdjęcia! Niech ich autor koniecznie idzie w tym kierunku;) Blog ogólnie świetny!
    Zapraszam do siebie
    www.justxmylife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Rzeczywiście, osobowość człowieka nieustannie podlega zmianom... Dość dosadnie wszystko opisałaś. Myślę, że każdy choć raz w życiu miał taką właśnie osobę. W moim życiu przewinęło się ich sporo. Trochę smutne, ale nic nie można na to poradzić.

    bloogpseudoarytstyczny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. sama ostatnio oddalilam się od mojej przyjaciółki... miała swoje powody ale ona mnie nie zostawiła i na siłe wracała i teraz jest jeszcze lepiej ;)
    Świetna koszulka. W zyciu nie powiediałabym, że ma 15 lat... wyglądasz na więcej. śliczna dziewczyna z Cibie.
    Obserwuję zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Oddaliłem się od przyjaciół i staram się jak najwięcej czasu spędzać sam ze sobą :)
    Piękne zdjęcia i treść!
    papcinek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. czytając ten post, miałam wrażenie, że opisujesz dokładnie to co czuję. również mam taką sytuację z dwiema osobami, myślę, że to właśnie różnica wieku i dorastanie. wtedy kształtują się nasze poglądy i często nie mamy nic sobie do powiedzenia, ale takie osoby zawsze zostaną w naszym życiu.
    piękne zdjęcia, chociaż nie mieszałabym ich tak, tylko zostawiła albo wszystkie kolorowe, albo wszystkie czarnobiałe :) btw, mam identyczny cropp top, jest świetny!
    pozdrawiam xx
    http://berry-lifestyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Zdjęcia mi się mag podobają ;D Co do więzi to ja nie mam tak więzi z każdym. Znajdzie się parę osób, a może i nawet mniej niż parę. Tak jak mówi cytat bez wiezi wszystko się rozpadnie :D
    Littleredcherrysmile click

    OdpowiedzUsuń
  19. Tak to już jest. Ludzie dojrzewają, zmieniają się, zdobywają nowe doświadczenie i dlatego często coś umiera śmiercią naturalną. Lepsza taka naturalna śmierć niż tragedia. Jejku skomplikowanie piszę. Lepsze to niż nagłe zerwanie kontaktu. W tym momencie człowiek jest świadomy, że to już nie jest to. Jednak nie można tego traktować jak porażki. Wiele od siebie wzięliście nawzajem, wiele zostanie jednak już osobno.

    OdpowiedzUsuń
  20. Zgadzam się z tym co napisałaś w 100%, ale moim zdaniem więzi znikają tylko wtedy, gdy przestajemy je pielęgnować :) Świetne zdjęcia! Pozdrawiam!
    wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Śliczne zdjęcia, mam taką samą koszulkę. :)

    Zapraszam do mnie! Zaobserwuj, jeśli Ci się spodoba! :)
    >> ALEXANDRAK-BLOG.BLOGSPOT.COM <<



    OdpowiedzUsuń
  22. To prawda... Pomimo tego że kiedyś było się przyjaciółmi, to teraz nie idzie wytrzymać w swoim towarzystwie. Wiem coś o tym i zapewniam że to całkiem normalne ;)

    https://www.flawlessgold.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. też przeszłam przez coś takiego.. po czasie wyszło na dobre :) bardzo pomysłowe fotki :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Przepiękne zdjęcia, ładna koszulka!
    Niestety jedne znajomości się kończą drugie zaczynają, każdego z nas spotykają takie zmiany, sama wiem coś na ten temat :)
    Pozdrawiam! http://nawiedzonadroga.blogspot.com/2016/06/the-cat.html

    OdpowiedzUsuń
  25. Dla mnie nie ma nic gorszego, niz przywiązać się do kogoś, kto później mnie zostawia :) staram się unikac takich przypadków, ale nie zawsze wychodzi :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Przecudowne zdjęcia i bardzo ciekawy post! ♥ Więzi są ważne w życiu :) Obserwuję i zapraszam również do mnie :*

    PHOTOGRAPHYBYWERONIKA LINK

    OdpowiedzUsuń
  27. Ludzie się zmieniają, a w tym idzie zmiana charakteru, który wspomniałaś. Ogólnie zgadzam się z całością, z tym co napisałaś ;) Cytat też dobry dobrałaś!
    Przyznam, że bardzo mi się podoba to zdjęcie z tym nożem :) Bardzo pomysłowe :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Świetne włosy. To prawda - dojrzewanie, środowisko daje wiele do zmiany naszego charakteru i światopoglądu. Nie daj się sprowadzić na zlą drogę i krocz dumnie z uniesioną głową :)
    piękne włosy! Naturalny kolor?

    OdpowiedzUsuń
  29. Śliczne zdjecia :) Obserwuję ;)
    http://malwinabeczek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Ostatnie zdjęcie bardzo urocze :D :D

    OdpowiedzUsuń

♥ Każdy komentarz motywuje mnie do dalszego działania. Dziękuję! ♥